piątek, 5 sierpnia 2016

Film z I ślubów s. Celiny

Zapraszam do oglądania :-)

https://www.youtube.com/watch?v=VvNgumtNXUE

53 komentarze:

  1. Siostra Cecylia zawitała do nas, chyba z jakiejś baśni? Nie do wiary :-) http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/swieci/s_cecylia.html

    OdpowiedzUsuń
  2. A siostra Celinka potrafi tak zaśpiewać? A może siostra Bogdanka ;-) ^.^ https://www.youtube.com/watch?v=JbRNYo3tSJU

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że nie wszyscy muszą umieć śpiewać, czasem wystarczy, że są...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że myślisz...siostry może myślą inaczej. 3maj się!

      Usuń
  4. Tak, wystarczy że są, że roztaczają wokół siebie aurę tajemnicy! Być może jest to najwyższa forma katechezy, jakiej mogą udzielić "cywilnym duszom"...
    https://www.youtube.com/watch?v=to2DCqqLs5A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A inni jak widać roztaczają aurę adwokata. Być może chcą uzyskać premię albo dostać awans "l'aurowy"?

      Usuń
  5. A czy siostrę Celinę można poprosić o modlitwę tak wzniosłą i gorącą z jaką siłą i charyzmą śpiewa Celine! Nie wiem czy kiedyś siostra słyszała ten głos, dlatego też poniższą piosenkę w jej wykonaniu dedykuje siostrze. W tej barwie głosu także można odnaleźć cząstkę działalności Pana Boga : https://www.youtube.com/watch?v=tbUavtCrlBY i niech kwitnie to powołanie i raduje jak białe róże... z Panem Bogiem! Alicja

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie pytam już dlaczego człowiek tak często upada. Nie pytam dlaczego nie może spotkać szczerych, zaufanych osób. Nie pytam dlaczego wciąż jest smutny i zatroskany. Nie pytam dlaczego nie mogę znaleźć uczciwej, godnej pracy. Nie pytam także dlaczego wciąż pozostawiasz mnie samą z całym tym piekłem. Zapytam tylko jedno, Panie Boże : JAK? GDZIE mam pukać? Drzwi są wciąż zamknięte! Nie chcą mnie! ROZUMIESZ! NIE CHCĄ! NIKT MNIE NIE CHCE, a ja nie chcę takiego ŻYCIA!!! NIE TAK MIAŁO BYĆ!!! Czy moje poświęcenie jakkolwiek jest obojętne?! Chcę się dowiedzieć PRAWDY i tego O CO TOBIE CHODZI!!!MAM DOŚĆ!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy potrafisz to przyjąć? http://www39.zippyshare.com/v/NmyTAcVZ/file.html

      Usuń
    2. Nieudolne.........

      Usuń
  7. Oczywiście, że nie! Kto by chciał przyjmować spamy, wirusy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mieliście kiedyś takie uczucie jakby ktoś wam odebrał całą energię, całą radość z życia. Odebrał wszystko to, co kochaliście pozostawiając samego na wyniszczenie, na upadłą egzystencję. I pomimo, że szukaliście wszędzie już pomocy, wciąż nie ma tej, która pomogłaby naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Szanowni ludzie Wiary. W jaki sposób będziecie czynić Miłosierdzie innym osobom po wielkich słowach papieża Franciszka? Czy będziecie je czynić tylko sobie nawzajem? W jaki sposób chcecie pokazać, że Wiara, którą w w darze otrzymaliście pozwala tak żyć, by nie pogardzać drugim człowiekiem, nie oczerniać, nie plotkować, nie oszukiwać, nie kłamać! W jaki sposób chcecie pokazać Miłosierdzie jakie macie w sercu? Jesteście odpowiedzialni za to, że nazywacie się uczennicami i uczniami Pana Jezusa? Jesteście odpowiedzialni za swoje powołanie do bycia chrześcijaninem tak na codzień, a nie tylko w kościele, na pielgrzymce, a zwłaszcza wtedy gdy inni patrzą?! Kiedy przyjdzie sprawdzian ze swojej Wiary masz pewność szanowny człowieku, że go zdasz? Odwagi do czynienia Miłosierdzia, tak naprawdę! "Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie"

    OdpowiedzUsuń
  10. Dlaczego nie można odnaleźć tu Nadziei?

    OdpowiedzUsuń
  11. Nasze wygórowane oczekiwania zaprowadziły na Golgotę Syna Bożego, dla niektórych to wciąż za mało...

    OdpowiedzUsuń
  12. Serdeczność, życzliwość, zrozumienie, gościnność, otwartość, szczerość itp nazywasz wygórowanymi oczekiwaniami? Czy ty naprawdę nie masz serca? Panie Boże, czy Ty to słyszysz?! :( :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Życie zakonne bez wątpienia może być piekną służbą innym ludziom i Bogu
    gratuluje odwagi i życzę wiele łask na tej drodze s. Celinie
    ostatnio jednak natrafiłem tez na taki artykuł w internecie, który mówi o trudnosciach jakie moga mieć byłe siostry zakonne
    http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,19698888,zakonnice-uciekaja-z-systemu-siostry-to-wspolczesne-niewolnice.html

    OdpowiedzUsuń
  14. "ostatnio jednak natrafiłem tez na taki artykuł w internecie, który mówi o trudnosciach jakie moga mieć byłe siostry zakonne"
    Jakie źródło takie fakty ... po cichu rzec trzeba do widzenia szpiegu! Nosisz czerwoną koloratkę?

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli w Kościele mamy dużo takich czerwonych cymbałów, a jeszcze więcej fałszywie brzęczących miedzi to nie dziwię się, że tyle osób odchodzi. Koniki trojańskie zrobiły swoje dostając za to odpowiednie wynagrodzenie, a uczciwi i oddani zostali z niczym! Nie jest Prawdą, że można być ot tak dobrym. Takie osobniki uważają, że czynią dobro, tym bardziej, że płacą im za to grubą kasę. A w istocie czynią ogromne spustoszenia zachowując się gorzej niż Judasz! Ile jest takich w Kościele? A z drugiej strony ile uczciwych osób przez takich będzie pokrzywdzonych! Wykorzystują swoją wiedzę by niszczyć człowieka. Manipulują emocjami, a jeszcze gorzej manipulują uczuciami. Najważniejsze by mieć pieniądze! Nie ma to nic wspólnego z Wiarą! Nie ma to nic wspólnego z Miłością i Prawdą! Jeśli tak dłużej będzie nie wytrzyma tego Kościół bo straci swoich najuczciwszych, najwierniejszych i najbardziej oddanych! A tacy cwani , czerwoni i przebiegli zrobią wszystko, aby okraść ich z godności i szacunku tylko dlatego, że są naprawdę i szczerze wierzą w Pana Boga! Czerwoni brzydzą się Krzyża, wypierają się, gorszą, nie potrafią udźwignąć cierpienia. Chcą aborcji, eutanazji, wojen, morderstw tylko dla wygody i "z troski" o innych. Czerwoni nie potrafią szczerze żałować za swoje grzechy. Nie znają tego bo wyparli się Pana Boga. Wyrzekają się swoich najbliższych. Liczy się dla nich jedynie bogactwo! Czerwoni zwinnie manipulują faktami, potrafią zmusić niewinnego człowieka by stał się ich niewolnikiem! Czerwoni potrafią okraść człowieka ze wszystkiego mając do dyspozycji swoich adwokatów, prawników, sędziów. Są okrutnie przebiegli. Jednak czerwoni nigdy nie potrafili i nie będą potrafić uczynić jednego i dlatego tak okrutnie się mszczą! Czerwoni nawróćcie się bo nigdy nie wiecie kiedy nadejdzie godzina, w której weźmiecie ostatni oddech! Nawróćcie się póki jest czas! Miłosierdzie Pana jest hojne dla każdego skruszonego, otwartego o kochającego serca! +

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szybko zmieniasz barwy?

      Usuń
    2. A to pytanie do kogo?

      Usuń
    3. A jak myślisz?

      Usuń
    4. Czy rzeczywiście te "dyskusje " prowadzą do prawdy? Według mnie nie ma w nich nic wartościowego, są bezsensowne ... Chyba obecnie, gdy nasze wypowiedzi są anonimowe, nie przywiązujemy wagi do wartości naszych słów... szkoda

      Usuń
    5. Dlaczego tak zakładasz? Czasami warto bliżej przyjrzeć się problemowi aby móc dostrzec "coś" więcej. Dla ciebie są bezsensowne innym mogą przynieść bardzo wiele! Bądźmy wyrozumiali dla siebie nawzajem. To także pewna forma Miłosierdzia. ;-)

      Usuń
    6. Może rzeczywiście dla kogoś są ważne. Przepraszam.

      Usuń
    7. Ja również uważam, że te dyskusje do niczego nie prowadzą. Bo właściwie, jakiego dotyczą one problemu? Nie został on jasno postawiony. Podobnie nikt konkretnie nie przedstawił swego stanowiska.

      Usuń
    8. To bardzo proszę bardziej szczegółowo wczytać się w treści przedstawione powyżej. Jest tam wyartykułowane wszystko bardzo dokładnie. Dziękuję z góry za zrozumienie i to Miłosierdzie.

      Usuń
    9. A może zamiast prowadzić takie, przepraszam nie chcę nikogo urazić - bezsensowne dyskusje, lepiej rozejrzeć się dookoła i zwyczajnie komuś pomóc. Mogą to być maleńkie gesty - uśmiech, przytulenie bliskiej osoby, telefon do kogoś kto na niego czeka. I nie nadużywajmy znaczenia pojęcia - miłosierdzie.

      Usuń
    10. Jestem tego samego zdania. Zamiast dużo mówić - zróbmy coś dobrego dla innych.

      Usuń
    11. Przepraszam, ja także nie chcę nikogo urazić brakiem zrozumienia dla słów wyżej wypowiadanych, ale niech się osoba uśmiechnie do siebie, przytuli i porozmawia z włączonym głośnikiem. I proszę nie nadużywać słów miłosiernych. Dziękuję. PS Jak grochem o ścianę!

      Usuń
    12. Bardzo miłe komentarze ... Szkoda, że wartościowy blog staje się miejscem, gdzie tak łatwo kogoś urazić. Żegnam się z tą stroną po kilkunastu miesiącach czytania.To nie moje klimaty...

      Usuń
    13. To prawda, przykre, że takie komentarze się pojawiają. Może osoba, która radzi komuś, by porozmawiała z głośnikiem, najpierw porozmawiała sama z sobą... Maria

      Usuń
    14. To ciekawe, że film z pięknej uroczystości wywołał takie komentarze ... Monika

      Usuń
    15. To ciekawe, że tak łatwo się obrażamy za przeproszeniem o byle co... urażona duma nie jest czymś dobrym dla chrześcijanina, znaczy szlachcianki.

      Usuń
    16. Może jednak dobrze by było, gdybyśmy podpisywali nasze komentarze, jak niegdyś proponowała s.Bogna. Jeśli jest to dłuższa dyskusja, nie zawsze wiadomo do którego komentarza odnosi się odpowiedź.To oczywiście tylko propozycja, wierna czytelniczka

      Usuń
    17. "Wierna czytelniczka" proponuje, a sama się nie dostosowuje. Pozdrawiam, najwierniejsza ziomalka

      Usuń
    18. Nie mam żadnego konta w Internecie (może brzmi to niewiarygodnie, ale nie udzielam się w wirtualnym świecie, mam zbyt dużo spraw na co dzień) dlatego podpisałam się - wierna czytelniczka. Już wiadomo o kogo chodzi

      Usuń
  16. Oszczędzę sobie domysłów byś się wykazał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedz mi, jak tolerujesz wodę święconą?

      Usuń
    2. Nie wylewam jej na darmo, bez namysłu i uszanowania.

      Usuń
    3. Widzisz, podziałało, a więc tak to zostawmy...

      Usuń
    4. Runda tolerancyjnych pytań zakończona?

      Usuń
    5. Skoro nie pytasz, to ja się zapytam. Po co bawisz się w "coś" czego do końca nie rozumiesz? Rzucasz hasłami, które są ci jak widać nad wyraz obce.

      Usuń
    6. Proszę zastanówcie się czy ten blog to odpowiednie miejsce na taka "dyskusje"?....

      Usuń
    7. Chcemy się dowiedzieć Prawdy, czy ten blog ku temu nie służy? Ja nikogo nie obrażam.

      Usuń
    8. Może osoby, które prowadzą takie dyskusje (jest ich chyba niewiele, dwie?) przeniosą się gdzieś indziej...Bo to chyba bardziej wyrzucanie swoich emocji i frustracji

      Usuń
    9. Może osoba zamilknie bo nie jest to dobre miejsce aby komuś, coś rozkazywać. Pozdrawiam najserdeczniej!

      Usuń
  17. Czym różni się facet czy jakaś tam babka chodzących do Kościoła od tych, którzy do niego nie chodzą gdy po wyjściu oczerniają innych, plotkują, kłamią, dokonują aborcji, gwałcą, upijają się, chlają, brutalnie przeklinają itp. A także strasznie pogardzają człowiekiem i pomimo wielu, wielu spowiedzi jak uparte osły nic się nie zmieniają. Jednak przyznać się do tego by inni pochwalili, że jest się chrześcijaninem brzmi bardzo dobrze. Jednak bycie wymagającym od siebie chrześcijaninem jest już za bardzo odpowiedzialnym zajęciem! Czasami wstyd się przyznawać do osób, którzy mianują się (od święta) katolikami, chrześcijanami. Wstyd tym bardziej, gdy pomimo wielu apeli i próśb nie potrafią dopomóc!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mt 13,24-30 i Mt 13,36-43 http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=256&werset=1#W1

    OdpowiedzUsuń
  19. KOCHANI MOI - BARDZO MOCNO WAS PROSZĘ , najmocniej jak potrafię. Czeka mnie ogromnie trudne zadanie, ogromnie ciężka praca. Tylko z Mocą Boża wiem, że uda mi się przetrwać i jeśli Pan Bóg da uporządkować tę sprawę! Proszę pomódlcie się w mojej intencji. BARDZO MOCNO WAS O TO PROSZĘ! Módlcie się nieustannie! Róża-Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję modlitwę, Monika

      Usuń
  20. Monika, BARDZO dziękuję! Jesteś kochana! :-)

    OdpowiedzUsuń