wtorek, 5 marca 2019

"W Jego ranach"

Zapraszam do lektury, a raczej modlitwy treściami zawartymi w mojej nowej książce "W Jego ranach". Są to rozważania Męki Jezusa, które wprowadzają nas na drogę wewnętrznego uzdrowienia. Jezus cierpiał, byśmy znaleźli w Jego ranach uzdrowienie naszych dusz. Niech zatem Jego Męka nie będzie daremną. Amen.


1 komentarz:

  1. Książkę kupiłem, przeczytałem i polecam!

    Stacja I

    "Jeśli chcesz znać reakcję Boga na Twój grzech, to spójrz na Jezusa stojącego przed Piłatem. Tak, On zajął twoje miejsce. Miejsce skazańca w sądzie"...

    Stacja II

    "Prawo zabija nie dlatego, że jest złe, ale dlatego, że - pokazuje w jasny sposób, co jest dobre, a co złe - konfrontuje nas z naszą własną grzesznością. Ta prawda jest tak trudna do udźwignięcia, że aż zabija."

    Stacja III

    "Jeśli czujesz, że dręczy cię ciągłe niezadowolenie z siebie i brak samoakceptacji, popatrz na Jezusa leżącego na ziemi. On nie udaje herosa. Daje z siebie wszystko, ale ma do dyspozycji tylko ograniczone ludzkie siły. I to wystarcza.(...) Jeśli przyczyną jest miłość, nie musisz się bać, że to, co robisz, jest małe i nieznaczące albo że nie przynosi sukcesów. W miłości nie ma rzeczy małych."

    Stacja IV

    "On jako syn potrzebował jej spojrzenia, miłości, czułości, by iść dalej."

    Stacja V

    "Bóg, który może dokonywać potężnych znaków i cudów, uzależnił swoją moc od naszej małej ludzkiej wiary(...) Jeden akt wiary rozrywa ciemności światłem Bożej mocy."

    Stacja VI

    "Jezus, stając się człowiekiem, przekroczył niewyobrażalną przepaść dzielącą Boga od człowieka, wychodząc z przestrzeni bezpiecznego dystansu zbliżył się na wyciągnięcie ręki."

    Stacja VII

    "Bóg idzie za grzesznym człowiekiem,bo chce go uratować, zbawić, uzdrowić. Idzie za nim tak daleko, że w Jezusie Chrystusie bierze na siebie nasz grzech i jego skutki."

    Stacja VIII

    "Prawdziwe współczucie nie polega na płaczu, ale na współodczuwaniu.(...) Jezus czeka na prawdziwe łzy skruchy, a nie na łzawy sentymentalizm, który nic nie zmienia."

    Stacja IX

    "Modlitwa nie jest obowiązkiem, ale potrzebą serca, które doświadcza wyczerpania i potrzebuje na nowo napełnić się mocą Bożą."

    stacja X

    "Niebo czy piekło to nie jest kwestia jakiejś wymyślonej przez Boga kary i nagrody, to jedynie odsłonięcie się tej prawdy, w której dzisiaj trwasz w ukryciu. Prawdy o tobie."

    Stacja XI

    "Nie chodzi o to, by robić wiele, ale by zrobić dokładnie to, czego żąda od ciebie Bóg."

    Stacja XII

    "By właściwie zrozumieć wezwanie do obumierania, musimy wiedzieć, że ma ono sens tylko wtedy, gdy prowadzi do życia."

    Stacja XIII

    "Ten, który nie znał grzechu, jak mówi św. Paweł: "stał się grzechem", czyli wziął na siebie wszystkie skutki naszych przestępstw i doświadczywszy śmierci - pierwszego owocu grzechu, zstąpił do otchłani.

    Stacja XIV

    "Jezus nie przeszedł przez życie do śmierci, ale poprzez śmierć przeszedł do życia!
    (...)
    W ten sposób nasza droga za Jezusem nie skończy się tutaj, przy stacji czternastej, ale będzie trwać każdego dnia, aż do tej chwili, gdy osiągniemy cel naszej podróży - radość wieczną w niebie."

    OdpowiedzUsuń