poniedziałek, 26 września 2016

Moc modlitwy...

Edith Gassion (znana jako Edith Piaf) pierwsze lata życia spędziła w domu babci, a był to dom publiczny. Madame Gassion i "mamusie", jak Edith nazywała dziewczyny z burdelu, otoczyły ją czułością i troską. Gdy Edith z powodu zapalenia rogówki straciła wzrok, szukały pomocy we wszystkich dostępnych miejscach. Także u Boga.
Madame, która słyszała o jednej dziewczynce cudownie uzdrowionej z choroby oczu przez przyczynę s. Teresy od Dzieciątka Jezus, zamyka na jeden dzień dom publiczny i razem z dziewczętami udaje się na pielgrzymkę do Lisieux, by prosić o łaskę cudu.
Jednak uzdrowienie nie następuje. Madame nie ustaje jednak w modlitwach.
Hugues Vassal w swojej książce: "Edith i Teresa. Święta i grzesznica" tak zapisuje jedną z tych modlitw:
"Tereso, stracimy twarz, ty i ja! To, co zrobiłaś dla małej Reine, możesz równie dobrze zrobić dla Edith! I dla jej ojca... To dobry chłopiec i jutro są jego imieniny! Wiem, że jesteś być może zmęczona robieniem wszędzie tylu cudów. Wiem, że mój dom nie jest uznawany za "godny szacunku", ale modli się w nim do Pana tak samo jak gdzie indziej. I daje się w nim miłość biednym ludziom, którzy jej potrzebują. Zgoda, każmy sobie płacić, to nie przez miłosierdzie, chociaż niekiedy....! To nie jest łatwy zawód..."
I oto następnego dnia - 25 sierpnia we wspomnienie św. Ludwika około 19 do salonu pomiędzy gości (gdzie nie wolno było jej przychodzić) wkracza mała Edith. Jedna z dziewczyn krzyczy: "Ona widzi! Święta Teresa nas wysłuchała". Wszyscy, łącznie z klientami są pod wielkim wrażeniem i uwielbiają Boga.
Wtedy Madame Gassion zarządza: "Jutro dom będzie zamknięty!" (oczywiście tylko na jeden dzień), a gdy klienci protestują gromi ich: "Jak to? Bando niedowiarków! Tereska dokonała cudu, a wy nie chcielibyście, żebyśmy pojechała jej podziękować?"
I znowu cała grupa udaje się do Lisieux...
To wydarzyło się naprawdę...
Czy trzeba komentarza?


7 komentarzy:

  1. Błogosławcie Pana... https://www.youtube.com/watch?v=T8TelfS79QM

    OdpowiedzUsuń
  2. Osobiście czuję dramat

    OdpowiedzUsuń
  3. «Nie żałuję niczego» https://www.youtube.com/watch?v=JKPvx38D4GM

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam do was prośbę. Proszę pomódlcie się w pewnej bardzo ważnej intencji. To jest MEGA ważne! Jeśli to jest zgodne z wolą Pana niech nastąpi CUD UZDROWIENIA! Bóg wszystkim zapłać za okazane serce!

    OdpowiedzUsuń
  5. MIŁOSIERNY PANIE CHCEMY BYĆ JAK TY: by nie zazdrościć, a okazywać życzliwość ; by nie być chciwym, a umieć okazywać hojność; by nie być wulgarnym, a dającym innym pokrzepiające słowo! https://www.youtube.com/watch?v=-_hd5Hdg4zM

    OdpowiedzUsuń
  6. TERAZ POTRZEBA OGROMNEJ MODLITWY! Stajemy znów przed wyborem by wybrać drogę życia , albo śmierci! Ustawa nad projektem dotyczącym aborcji wywołuje ogromne napięcie wśród społeczeństwa, a zwłaszcza wśród niektórych kobiet. Rozumiecie TĘ CHWILĘ? Módlcie się , Drodzy, módlcie się GORĄCO!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Siedem lat temu chodziłem na oazy. Zawsze kiedy wracałem do domu byłem szczęśliwy. Bo miałem spotkanie z Panem Jezusem. Powiem że modlitwa ma jakąś niesamowitą moc, która sprawia w życiu na lepsze.

    Siostro Bogno, przepraszam jeszcze pozwolę sobie powiedzieć to:
    Wczoraj oglądałem w programie Czarno na białym o Abp.Konradzie Krajewskim. Kto nie oglądał to polecam aby każdy sobie zobaczył http://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/czarno-na-bialym-papieski-jalmuznik,679256.html

    OdpowiedzUsuń