niedziela, 9 listopada 2014

Ważniejszyś niż św. Jan na Lateranie

"Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście." 1 Kor 3, 17 

"Dusza ludzka, która nie żyje Bogiem wewnątrz siebie, to świątynia, może pięknie przyozdobiona, cała wewnątrz z marmuru i prześlicznej rzeźby – lecz zimna i pusta.
Otóż Bóg żąda, aby w tych świątyniach  żywych, nieśmiertelnych, to jest w  duszach naszych ludzkich odprawiane było wciąż nabożeństwo – ażeby wciąż w nich płynęła chwała nieustanna i Bóg na ołtarzu duszy naszej był wciąż okadzany wonnym kadzidłem ducha miłości, skruchy i dziękczynienia. Bóg żąda, aby świątynia duszy naszej była Mu miłym schronieniem i domem stałego przebywania tu na ziemi. O, zaiste wielkie rzeczy dzieją się we wnętrzu duszy, gdy Bóg zasiądzie we wnętrzu na tronie i rządzi w niej jako Bóg, Władca, Król miłościwy – rządząc wszystkimi władzami duszy, jak przystało Jemu Bogu Odwiecznemu.
Świątynio Pańska, żywa, nieśmiertelna duszo, obudź się ze stanu uśpienia! żyj po to, byś dała życie w sobie Bogu, On dla tej przyczyny stał się człowiekiem, poświęcił się na krzyżu, umarł aby cię zdobyć dla Siebie Boga."

m. Paula Zofia Tajber  
No comment


10 komentarzy:

  1. "O mój Boże, Trójco Przenajświętsza, uwielbiam Cię! Dopomóż mi zupełnie zapomnieć o sobie, abym nieporuszona i uspokojona, mogła zamieszkać w Tobie tak,jakby moja dusza znajdowała się już w wieczności. ...
    O, Ogniu trawiący, Duchu miłości "zstąp na mnie", aby w mej duszy dokonało się jakby nowe wcielenie Słowa. Niech będę dla Niego dodatkowym człowieczeństwem, w którym On odnowi całe swoje Misterium. A Ty, Ojcze, pochyl się nad swoim biednym stworzeniem, "okryj je swoim cieniem" i dostrzegaj w nim tylko "Umiłowanego, w którym złożyłeś całe swoje upodobanie". ...

    Jest to fragment pięknej modlitwy bł. Elżbiety od Trójcy Przenajświętszej, którą napisała 21 listopada 1904r w dniu odnowienia świętej profesji zakonnej.
    Ten fragment modlitwy pochodzi z książki M.M.Philipon OP "Trójca Święta w moim życiu"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Elżbietę od Trójcy. Ona żyła duchowością Sióstr Duszy Chrystusowej zanim powstał nasz zakon :-)

      Usuń
  2. Ja staram się powtarzać sobie i wierzyć, że mieszka we mnie Bóg, Słowo Pana, a jednak nie potrafię poradzić sobie z brakiem wiary w swoją wartość - cierpi na tym moja praca, relacje z innymi i ja sama, bo czuję się nikim. Staram się pracować nad tym, ale nie umiem zmienić swoich myśli, odczuć na swój temat. Może ktoś miał podobny problem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobny problem.
      Kilka lat temu kapłan, którego prosiłam o kierownictwo duchowe, poradził mi bym czytała Słowa Pana Jezusa kierowane do s.Teresy Chomieniec książka "Rozmowy z moim Panem" na jednym z blogów. Te słowa odbierałam jako kierowane do mnie przez Jezusa.Tak poznałam wielką miłość Boga do człowieka, do mnie.
      Potem odnalazłam też książkę "On i ja" Gabrieli Bossis.
      Strona http://osuch.sj.deon.pl/ . Zakładka kierownictwo duchowe.
      Trzeba szukać i nie ustawać wtedy Bóg pozwoli się nam odnaleźć.
      Życzę Ci wytrwałości .

      Dla Ciebie ballada Andre Rieu
      http://www.youtube.com/watch?v=qMuKw1NYpjs.
      Pozdrawiam. Maria M.

      Usuń
    2. Bardzo DZIĘKUJĘ !!! Monika

      Usuń
  3. Kilka tygodni temu odkryłam tę stronę i już zostałam. Pomimo tego, że nikogo nie znam, mam poczucie, że jestem we wspólnocie. Dlatego ośmielam się prosić o modlitwę za Basię i Damiana, którzy przygotowują się do olimpiady z języka polskiego. Jest to dla nich bardzo ważne, poświęcili dużo pracy, ale mają też inne przedmioty maturalne. Widzę, że są zmęczeni - wierzę, że modlitwa doda im sił . Z góry bardzo dziękuję i też obiecuję modlitwę o potrzebne łaski dla Siostry Bogny i wszystkie osoby, które tutaj zaglądają. Szczęść Boże , Marysia

    OdpowiedzUsuń
  4. Basiu i Damianie, niech Duch Święty towarzyszy Waszym wszystkim zmaganiom. Z modlitwą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Marysiu! Obiecuję modlitwę. By wypełniła się wola Boża i by Basia oraz Damian wykorzystali wiedzę, którą zdobyli.
    Pamiętać należy też, ze pragnienia nasze nie są pragnieniami Boga i wszystko co dzieje się w naszym życiu ma sens.
    Niech Was Bóg błogosławi! Maria M.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, wiem, wiem ... - do olimpiady podchodzimy spokojnie. Basia i Damian też są świadomi, że mogą nie dojść do ostatniego etapu, ale zdobyta wiedza przyda się im, bo zdają maturę na poziomie rozszerzonym. Bardzo DZIĘKUJEMY za modlitewne wsparcie. , pozdrawiam, Marysia

    OdpowiedzUsuń