sobota, 11 kwietnia 2015

Post wielkanocny

Przyznać się, któren pościł wczoraj w piątek, hę?

Jedyny dobry post w oktawie Wielkanocy to post o blogu i Facebooku.... tzn. na blogu i Facebooku


9 komentarzy:

  1. Jedno to ja, (mysia mordka z Facebooka).

    OdpowiedzUsuń
  2. Jażem pościł, a nawet u spowiedzi żem był, no i w kinie, ale to już szczegół, bo cud zdarzył się wcześniej... Z Facebooka zrezygnowałem dwa lata temu, teraz na Twitterze się gnieżdżę :) p.s.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z postem na fb to ciężko jest. Chociaż kilka dni temu dałam radę wytrzymać bez niego 23h, po czym zadzwoniła do mnie przyjaciółka z zapytaniem czy wszystko jest ok, bo cały dzień jestem niedostępna. I czas prysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czar by prysł, gdybyś odebrał telefon od przyjaciółki jako wyraz troski i opowiedział jej o prawdzie Twoich zmagań, tak po prostu o abstynencji od fejsa, ale chyba rozumiem, nie chciałeś zgrywać bohatera...:)

      Usuń
    2. Przepraszam, powinno być; "czar by nie prysł"

      Usuń
  4. Gdybym nie pojawiła się na fb to nikomu by to nie przeszkadzało i nikt by się nie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest Ktoś kto się interesuje tym żywo. Ale do kontaktów z Nim nie trzeba Facebooka. Mozna face to face. Przez wiarę, oczywiście, póki co.

      Usuń
  5. Siostro droga, wiem i czuję ,że Najwyższy jest przy mnie, zmagam się jednak bardzo i poszukuję wiary w ludzi i tak trudno jest mi zobaczyć w nich Chrystusa.
    Więc może moja wiara nie jest taka mocna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nie chcę żeby to zabrzmiało pesymistycznie, ale "wiara w ludzi"... hmmm.... może lepiej po prostu ich kochać nic się nie spodziewając, a okaże się, że ta miłość będzie dla nich szansą pokazania tej lepszej - podobnej do Jezusa strony....

      Usuń