środa, 14 stycznia 2015

Róbmy swoje

Jezus powiedział do Szymona i Andrzeja: "Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi"(Mk 1,17).

Podział ról jest jasny:

Uczniowie mają iść za Jezusem (nie przed), mają Mu zaufać, dać się poprowadzić, być posłusznymi nawet, gdy nie rozumieją Mistrza.


Jezus robi tak zwaną "resztę", czyli stopniowo przemienia ich serca i umysły, kształtując ich tak, że stają się zdolni wypełnić zadania, do których zostali wezwani. On "sprawia" i  On "czyni" ich rybakami ludzi.

I to do dziś się nie zmieniło.

Mamy zająć się tym, co do nas należy. Zostawiając Bogu całą resztę.

Jeśli mieszamy te porządki, czeka nas wiele wysiłku, ale bez żadnego rezultatu.


5 komentarzy:

  1. Dlaczego tak trudno poruszać sie w tej logice?

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko trudno czasem wypośrodkować między zaufaniem a naiwnością... Rozsądek też mamy w końcu od Boga. Często mam problem, jak rozpoznać prawdziwą wolę Boga i nie podejmować pochopnych decyzji. A może o to właśnie chodzi, żeby całkiem zaufać, nie martwić się i robić to, co uważam za słuszne.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Jest coś takiego jak mądre zaufanie :)

      Usuń